Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
2 stycznia 2012
*Księga*

[ Zobacz ]
[ Wpisz się ]


*Archiwum*

2012
[M]aj
[K]wiecień
[M]arzec
[L]uty
[S]tyczeń
2011
[L]istopad
[P]aździernik
[W]rzesień
[S]ierpień
[L]ipiec
[C]zerwiec
[M]aj
[K]wiecień
[M]arzec
[L]uty
[S]tyczeń
2010
[G]rudzień
[L]istopad
[P]aździernik
[W]rzesień
[S]ierpień
[L]ipiec
[C]zerwiec
[M]aj
[K]wiecień
[M]arzec
[L]uty
[S]tyczeń
2009
[P]aździernik
[W]rzesień
[S]ierpień
[L]ipiec
[C]zerwiec
[M]aj
[K]wiecień
[M]arzec
[L]uty
[S]tyczeń
2008
[G]rudzień
[L]istopad
[P]aździernik
[W]rzesień
[S]ierpień
[L]ipiec
[C]zerwiec
[M]aj
[K]wiecień



*Linki*

Blogi - pamiętniki
Sandy













blog4u.pl



2 stycznia 2012

Piszę już, piszę, no piszę... Ale w sumie to mi się za bardzo nie chcę. No ale dobra, półtora miesiąca nic nie wstawiałam, więc teraz już coś wypada. Nowy rok i w ogóle. Tak a'propo Nowego Roku i moich postanowień. Tak więc:
1. brak
2. brak
3. brak
Doszłam do wniosku, że nie będę wymyślać żadnych postanowień bo i tak ich nie dotrzymam. W tamtym roku miałam około 30 albo i więcej i wytrwało tylko jedno. W sumie... chociaż nawet to jedno to jest mój sukces! xD Chodziło o to, że codziennie po wstaniu z łóżka będę je ścielić, bo dawniej to było tak, że budziłam się półprzytomna, zastanawiałam się kim jestem i co mi się tak drze koło ucha (budzik). A potem wstawałam i szłam się umyć. Teraz jest tak, że budzę się półprzytomna, zastanawiam się kim jestem i co mi się tak drze koło ucha i w końcu wstaję, ścielę łóżko nadal zastanawiając się co ja w ogóle robię i dopiero wtedy idę się umyć. Ha.
Dzisiaj pobudka była szczególnie trudna zważywszy na to, że przez ostatnie 10 dni wstawałam nie wcześniej niż po 10 (z małymi wyjątkami). Ale, ale! Wstałam 10 minut wcześniej niż zazwyczaj gdy wstaje do szkoły! To jest totalnie mój rekord, że z nieprzymusowej woli wstałam wcześniej. Ha :>
W szkole jak w szkole. Hahaha! Babka od polskiego wystawiła mi 5 na półrocze. Jestem świetna po prostu, bo wywalczyłam to krwawicą swoją i nerwami swymi. Hehehe. Ogólnie jako propozycję pani postawiła mi 4 do góry i powiedziała, że jak będę dalej tak pracować, to postawi mi 5 na koniec. Ja się tam zgodziłam, bo na półroczu mi jeszcze nie zależy. Jeszcze przed świętami omawialiśmy Tristana i Izoldę. I gdy pani chciała z tego pytać - a oprócz mnie przeczytały to może ze cztery-pięć osób - powiedziałam, że mogę jej opowiedzieć, jak postawi mi 5 na koniec. Na to babka zaczęła się bulwersować, że takiego szantażu po MNIE to się nie spodziewała, że to, że tamto. No i jeszcze dodała, że ze sprawdzianu ze starożytności miałam 3+, a ktoś dostał przecież czwórkę. I dodała że stać mnie na więcej. Tym to uraziła moją dumę, zważywszy na to, że cała ta klasówka w co najmniej 30% była ponadprogramowa (tj. nie przerabialiśmy tego). No i jeszcze sobie pogadała, pogadała. I dzisiaj wystawiała oceny, uśmiechnęła się po swojemu (a usta ma jak Joker z batmana) i powiedziała, że mi postawi tą 5. xD hehe
Fajnie. Bo tak szczerze mówiąc to mi na tym nie zależało, a z tym szantażem to wypaliłam, bo zawsze gdy ja odpowiadam, to ona mi nie stawia ocen, co mnie strasznie wkurza. Ja się nagadam całą lekcję, a ona potem mi mówi, że ja dostaje 3+ ze starożytności i ona jest bardzo zawiedziona, bo była też 4. -.-'
W sumie to teraz mamy już totalny luz. Do środy wystawiane są oceny a potem rada i święty spokój, przynajmniej w tym semestrze. Dobrze że dzisiaj brałam mało książek, bo właściwie były niepotrzebne. Na polskim jadłyśmy z Dominiką żelki i oglądaliśmy całą klasą Quo Vadis, przez dwie godziny. Na historii pani wystawiała oceny. Teoretycznie pracowaliśmy samodzielnie, a praktycznie tłukłyśmy się z Dominiką. Potem na przedsiębiorczości pomagałam jej pisać reklamację, bo na dzisiaj trzeba było oddać, a Dominika jak to Dominika pisała na lekcji. Potem była chemia, babka zrobiła nam sprawdzian (to jest chamstwo, chamstwo i jeszcze raz chamstwo) i potem wystawiała oceny. Na wychowawczej ustalaliśmy dyżury. W naszej szkole jest takie cuś, że każdy uczeń (dobrany w parze) przez jeden dzień pełni dyżur. Nie ma wtedy lekcji, tylko siedzi się w holu i pilnuję, aby nikt obcy nie właził do środka. A jak ktoś wejdzie, trzeba to zapisać w specjalnym zeszycie. Czytałam kiedyś te wpisy. Niektóre były całkiem normalne np. "9:00 pan w zielonym płaszczu wchodzi do szkoły. 9:16 pan w zielonym płaszczu opuszcza szkołę. 10:00 pan listonosz wchodzi do szkoły...." itp. Inne były mniej normalne np. "13.20 Szalone elfy tańczą lambadę na środku holu. 11.56 Gruba pani (ok.200 kg) weszła do szkoły i po bardzo kulturalnej prośbie o okazanie dowodu tożsamości odmówiła w bardzo niewychowawczy sposób. Dyżurni są oburzeni!, 12.55 Zamach bombowy na szkołę. 12.56 Z tym zamachem to jednak była pomyłka". Ogólnie do naszej szkoły chodzi kreatywna młodzież, takich wpisów było więcej ;). Ja mam dyżur dopiero w lutym.
Hahaha. Zostałam wybrana na gospodarza klasy - nie, nie wybieraliśmy dzisiaj. Tylko zmienialiśmy, bo dziewczyny wybrane na gospodarza i zastępce... tak się składa, że częściej ich nie ma niż są.
Jak dobrze, że niedługo znowu wolne. Święta, święta i już po.
W Sylwestra byłam u kolegi z Marleną. Fajnie było, choć na mój gust chłopacy za dużo palili. No ale cóż poradzić. Haha, ja nie wiem, czy Paulo tak ma od urodzenia, czy tylko pod wpływem alkoholu, ale to co on robił na tym Sylwestrze, to po prostu poezja. Jego taniec.... przy nim zawodnicy w YCD to amatorzy, a Michael Jackson mógłby się schować ze swoimi ruchami.
Haha, gdy przyszła jego matka na górę (bo to ogólnie było organizowane u niego) podszedł do niej z okrzykiem "Mamuuuusia!" i się do niej przytulił jak pięcioletni chłopiec. Słodko xD


Głosuj (0)

Cassidy 2/01/2012 20:11:06 [Powrót] Napisz co myślisz :-)


No , bo fizyka do szczęścia nie jest nikomu potrzebna! Ostatnio kobieta stwierdziła , że skoro sobie lekceważę fizykę to mogłabym chociaż nie przeszkadzać. xDD
Fiołek 12/01/2012 18:57:49
| brak www IP: 91.150.169.34

Zacne postanowienia! xDD A z łóżkiem mam tak samo , to skutek mojego lenistwa. I tego nie da rady zmienić. xD
Fiołek 3/01/2012 17:56:06
| brak www IP: 91.150.169.34

Haha :D. Dobre, dobre, dobre xD ^.^
Sandy 2/01/2012 20:36:18
| brak www IP: 79.191.155.148




| Lay&html by Misuri dla www.szablonart.za.pl |